sobota, 1 lipca 2017

SOS Wakacje - pierwsza pomoc

morze z dzieckiem
    Już za kilkanaście godzin zaczniemy nasze wakacje, niby czas odpoczynku, jednak nauczona ostatnim wyjazdem z niespełna rocznym (wtedy) bobasem wiem, że odpoczynek może zamienić się w jeszcze większą harówkę niż w domu.

 Najpierw rozchorował się syn a później ja, gorączka i wymioty wzięły syna w nocy więc pojechaliśmy do szpitala gdzie okazało się, że to angina i taki to super wyjazd nad morze mieliśmy... 
    Jako że w tym roku też jedziemy nad morze i to na dwa tygodnie postanowiłam zabrać ze sobą całą apteczkę, żeby nie wykupywać pół apteki na miejscu jeśli znów się coś przypałęta, tym bardziej, że dopiero co mieliśmy anginę i infekcję.
Postanowiłam zrobić i dla Ciebie ściągawkę co może się przydać na wyjeździe z malcem, bo może i Ty zastanawiasz się co zabrać. Pewnie wiele osób pomyśli że zwariowałam ale przy dziecku może się przydać dosłownie WSZYSTKO.

Wszystkie rzeczy z listy dostaniecie bez problemu w aptekach bez recepty, spis będzie według przypadłości, nie chcę pisać konkretnych nazw które używamy, każdy ma już swoje sprawdzone produkty :)



  • gorączka (termometr, syrop/czopki na zbicie temperatury)
  • alergia (wapno, leki przeciwhistaminowe )
  • przeziębienie (tu przede wszystkim w pierwszych krokach wzmacniamy odporność)
  • kaszel (syrop na kaszel najlepszy działający i na suchy i na mokry)
  • katar (woda morska, maść majerankowa, sól fizjologiczna- ja do niej biorę nebulizator, aspirator/gruszka do udrożniania nosa)
  • ból gardła (spray/tabletki do ssania/lizaki)
  • odkażanie (spray, płyn)
  • skaleczenia (plastry, bandaż, małe nożyczki)
  • oparzenia (maść/pianka)
  • ugryzienia (żel, pęseta do wyciągania żądeł czy kleszczy)
  • biegunka/wymioty (leki hamujące dostępne dopiero od 6 roku życia, więc zostaje nam tylko nawadnianie, najlepiej elektrolitami
I najważniejsze, nigdy nie zapominajmy o lekach które są przyjmowane na stałe! 
I jeśli choroba nie ustępuje nie zwlekaj z pójściem do lekarza, nie warto męczyć siebie i dziecka.


Życzymy udanych wakacji :) Trzymaj za nas kciuki żebyśmy tym razem mogli cieszyć się wakacjami po za pokojem hotelowym :)

PS. Jeśli chcesz być z nami na bieżąco zapraszam do odwiedzenia i obserwacji naszego profilu na instagramie KLIK :)

pierwsza pomoc apteczka

8 komentarzy:

  1. Ani! Super blog ! 3mam kciuki za powodzenie! ��..

    Udanych wakacji @ wcale nie zazdroszcze.. wcale wcale... bede to sobie powtarzac ��m���� Martyna

    OdpowiedzUsuń
  2. Udanych wakacji, a taka apteczka to podstawa sukcesu na wyjeździe, zwłaszcza z dzieciakami.

    OdpowiedzUsuń
  3. też bym chciał wybrać się w tym roku na wakacje tak jak Ty :) ale czy się uda?! hmm :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zawsze ze sobą biorę całą apteczkę, choroba zawsze bierze mnie w najmniej odpowiednim momencie ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo przydatny wpis, super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co do kleszczy, to polecam taki długopis z lassem. Niestety, przydał nam się już kilka razy.
    Myślę, że do listy możesz dopisać leki na chorobę lokomocyjną (jeśli ktoś na nią cierpi).
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, u nas nikt nie cierpi na chorobę lokomocyjną dlatego mi umknęła, dziękuję :)

      Usuń
  7. U nas zawsze pełna apteczka. Plastry, wszelkiego rodzaju leki- bez tego ani rusz :)

    OdpowiedzUsuń